Przepraszam.
______________________
https://www.youtube.com/watch?v=zIFo7jKH8tc <<< włącz
~dwa tygodnie później~
- Nigdy Cię nie zostawię.
Mimo słów Niall’ a, nadal miałam co
do tego wątpliwości. Dwa inne światy przyciągane do siebie siłą magnetyczną. Widać,
że Niall starał się mnie pokochać taką, jaką jestem, ale czy to możliwe? Nikt
nigdy nie zmieni tego, skąd jestem, jaka jestem i kim jest moja rodzina. Nikt.
Nigdy.
Jesteśmy parą dwa tygodnie. Ale czy
związek z dwutygodniowym stażem można w ogóle nazwać związkiem? Nikt o nas nie
wie, ani Kelsey, ani moja matka, ani rodzice Niall’ a. Ukrywamy się.
Boję się, jak zareaguje pani Gold-
Horan, gdy dowie się o naszym związku. Podobno jest bardzo zasadnicza, nie
toleruje osób.. mojego pokroju.
- Nigdy, nigdy Cię nie zostawię –
kolejny raz wyszeptał Niall.
- Jesteś tego pewien? – zapytałam,
tuląc się do jego umięśnionej sylwetki.
- Masz co do tego wątpliwości?
- Nie wiem, Niall. Nie mam pojęcia.
- Ale ja wiem jedno. Nigdy Cię nie
opuszczę.
Nasz dialog przerwał dźwięk
otwierania drzwi. Odskoczyliśmy od siebie jak oparzeni. Kto to mógł być?! W drzwiach
zobaczyłam smukłą sylwetkę Hiszpana.
- C-co się tu wyprawia?! – Krzyknął
ojciec Niall’ a.
- Tato, to jest Jenny. Moja
dziewczyna – odpowiedział Niall.
- Jak ona wygląda?!
Nie, panie Horan, mnie tutaj nie
ma. Nie mam uczuć, nie mam słuchu, nie mam oczu, by widzieć odrazę na Pana
twarzy.
- Nie zamierzam z Tobą rozmawiać na
ten temat. Jenny, idziemy. – Niall zdenerwowany złapał mnie za rękę i
wyprowadził z salonu.
- Oni nas nie tolerują. –
powiedziałam.
- Wiem o tym, ale ja Cię nigdy nie
zostawię.
Kocham go.
Wiem, że to będzie trudne.
Ale razem damy radę.
______________________________________________________________________________
Kill me.
Błagam.
To jest tak beznadziejne.
Komentujcie.
WAŻNA SPRAWA:
Z kim kolejne opowiadanie?
1.
Louis
2.
Zayn
Piszcie w komentarzach! =)



rozdzial fajny a ja wybieram zayna :))
OdpowiedzUsuń